Lekkoatletyczne HMP: w weekend ostatni sprawdzian kadry przed mistrzostwami świata
Myślę, że kibice mogą spodziewać się podczas mistrzostw Polski doskonałych wyników. To już jest ostatni start przed mistrzostwami świata. Nie może tutaj miejsca na tłumaczenia. Na trzy tygodnie przed najważniejszą imprezą forma musi już być. W Toruniu rozstrzygnie się także, kto będzie nas reprezentował na mistrzostwach świata w sztafetach. Cieszę się, że wielu zawodników już ma wypełnione normy, oni mają już spokojną głowę – zaznacza prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki
Sebastian Chmara.
Od lat Toruń w sezonie zimowym jest stolicą polskiej lekkiej atletyki. Dzięki nowoczesnej hali, która od ponad dekady służy sportowcom w okresie styczeń-luty niemal co tydzień odbywają się tutaj gromadzące na starcie tysiące zawodników imprezy. To nie tylko wydarzenia rangi międzynarodowej, ale także krajowej.
Organizatorzy tych imprez mają swoisty maraton. Nie widzę na ich twarzach zmęczenia, ale pewnie nie jest łatwo. Toruń jest epicentrum lekkiej atletyki w tych miesiącach. Dziś jesteśmy w przededniu mistrzostw Polski, ostatni sprawdzian przed mistrzostwami świata. Myślę, że wielu zawodników już zdążyło sprawdzić nową nawierzchnię. Teraz ostatnie szlify na mistrzostwach Polski – mówił w przededniu mistrzostw Polski Adam Szponka,
zastępca prezydenta Torunia.
Z dużymi nadziejami na występ w mistrzostwach Polski patrzy także Anna Matuszewicz. Torunianka uwielbia startować we własnej hali, a w tym sezonie popisała się już próba na 6.77, którą poprawiła ponad 45-letni halowy rekord Polski w skoku w dal. Mimo niepowodzenia na ostatnim mityngu Orlen Copernicus Cup zawodniczka MKL-u Toruń z optymizmem patrzy na kolejny występ w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń.
Z trenerem mieliśmy plan, żeby postraszyć dziewczyny wynikiem. Zaryzykowałam przed tygodniem. Na mistrzostwa Polski pomysł jest inny. Chcę już w pierwszej próbie oddać daleki i ważny skok. Mam minimum, nie muszę o to walczyć. Na Copernicusie mogłam więc zaryzykować. Wtedy się to wynikowo nie opłaciło, ale jestem w dobrej dyspozycji. Mam nadzieję, że na mistrzostwach Polski i później świata pokaże to kibicom dobrymi, ważnymi skokami – powiedziała Anna Matuszewicz.
Niespodziewanie jednym z liderów polskiej kadry na mistrzostwach świata w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń będzie Mateusz Kołodziejski. Skoczek wzwyż bydgoskiego Zawiszy notuje w bieżącym sezonie halowym znakomite wyniki. Rezultat 2.30 plasuje go na drugim miejscu światowych tabel (nie wliczając Rosjanina). Podczas weekendowych mistrzostw kraju bydgoszczanin będzie chciał potwierdzić przynależność do czołówki.
Najbardziej cieszę się, że ustabilizowałem się na dobrym poziomie. Wszystko toczy się dobrze, taki sezon przełamania. Przede wszystkim skupiam się na stabilizacji, zobaczymy co z tego wyjdzie – zapowiada Mateusz Kołodziejski.
Organizatorem weekendowych zawodów będzie Kujawsko-Pomorski Związek Lekkiej Atletyki. Dla lokalnych działaczy to kolejne wyzwanie organizacyjne, z którym mierzą się w tym sezonie halowym.
Tegoroczny Orlen Copernicus Cup był najlepszym mityngiem w historii, a rozgrywamy te zawody od 2015 roku. Teraz działamy z mistrzostwami Polski. Mamy wielki, świetny zespół. Oni ciężko pracują, żeby te wszystkie imprezy odbyły się zgodnie z planem. Halowe mistrzostwa Polski będą ostatnią próbą przed światowymi zawodami. Kujawsko-Pomorska Arena Toruń jest już przystosowywana do potrzeb marcowych mistrzostw świata, a podczas mistrzostw Polski przetestujemy szereg rozwiązań – mówi Krzysztof Wolsztyński, szef lokalnych
struktur lekkoatletycznych oraz wiceprezes krajowej centrali.
Mistrzostwa Polski są także imprezą promującą halowe mistrzostwa świata. Jest to jedno z wielu wydarzeń, które odbywają się w ostatnich tygodniach na terenie Kujaw i Pomorza.
Jeździmy z promocją po całym województwie. Odwiedzamy szkoły w różnych miejscach. Widać, że dzieci się garnął do sportu. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś powie, że właśnie Paweł Wojciechowski podczas eventu promocyjnego mistrzostw świata zachęcił do trenowania. To byłoby piękne, świetne następstwo mojej kariery – podkreślił Wojciechowski.
70. Halowe Mistrzostwa Polski z udziałem największych krajowych gwiazd lekkiej atletyki odbędą się 28 lutego i 1 marca. Na starcie między innymi Maria Żodzik, Ewa Swoboda, Natalia Bukowiecka, Pia Skrzyszowska, Jakub Szymański, Piotr Lisek, Konrad Bukowiecki czy Maciej Wyderka. Początek głównych odsłon zawodów w sobotę po 17:15 oraz w niedzielę o 14:00. Planowane są też sesje poranne – bez finałów. Transmisje z głównych części mistrzostw do zobaczenia w TVP Sport – w sobotę od 17:30 i w niedzielę od 14:15.









